Kary umowne za opóźnienie w Konwencji CMR – wyrok polskiego sądu

Jak już wielokrotnie pisałem, niezbyt łatwo trafić na orzecznictwo polskich sądów w sprawach z zakresu Konwencji CMR. Dzięki uprzejmości mec. Radosława Matysa z Olsztyna mogę dzisiaj zaprezentować zapadły kilka miesięcy temu wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie dotyczący bardzo istotnej i kontrowersyjnej kwestii – kar umownych z tytułu opóźnienia w międzynarodowych przewozach drogowych.

Stan faktyczny

W opisywanej sprawie powód był przewoźnikiem umownym, który przyjął od dwóch podmiotów zlecenie na transport przesyłek z Polski do Rosji. Obie przesyłki miały zostać dowiezione do tego samego miasta, ale do dwóch różnych agencji celnych. Powód powierzył wykonanie zlecenia swojemu podwykonawcy. Z niewyjaśnionych do końca przyczyn w pierwszej agencji celnej pojazd został na jakiś czas zatrzymany z uwagi na rzekomy przewóz kontrabandy w jednej z przesyłek. Spowodowało to opóźnienie w dostarczeniu obu ładunków. W wyniku opóźnienia powód został obciążony karą umowną przez pozwanego, a dodatkowo zapłacił karę umowną zleceniodawcy drugiego przewozu oraz dodatkowe wynagrodzenie dla podwykonawcy z uwagi na wydłużony czas realizacji zlecenia.

Roszczenie o wynagrodzenie i odszkodowanie

Powód wystąpił do pozwanego z roszczeniem o zapłatę wynagrodzenia za przewóz – które wg pozwanego zostało uiszczone w wyniku potrącenia kary umownej za opóźnienie – a także odszkodowania za dodatkowe poniesione przez powoda koszty w postaci kary umownej na rzecz drugiego zleceniodawcy i dodatkowego wynagrodzenia podwykonawcy. Swoje żądanie powód uzasadniał faktem, iż to przesyłka pozwanego została zatrzymana w agencji celnej jako zawierająca kontrabandę, stąd to pozwany odpowiada za opóźnienie.

Rozstrzygnięcie sądu I instancji

Sąd Rejonowy w Olsztynie w wyroku z dnia 12.12.2011 r. sygn. V GC 318/11 oddalił powództwo w całości, stwierdzając, iż powód nie wykazał, by zaistniały okoliczności zwalniające go od odpowiedzialności za opóźnienie, stąd też nie może obciążać za ten fakt pozwanego. Jednocześnie ustosunkowując się do zarzutu strony powodowej, iż postanowienia umowy przewozu o karach umownych za opóźnienie były niezgodne z Konwencją CMR i z tego powodu nieważne, sąd stwierdził, iż kara umowna za opóźnienie nie przerzuca ciężaru dowodu na poszkodowanego, więc nie narusza ona art. 41 Konwencji CMR. Z tego względu sąd przyjął, iż obciążenie powoda karą umowną było zasadne, a tym samym dokonano skutecznego potrącenia tej kary z roszczeniem powoda o zapłatę wynagrodzenia.

Wyrok sądu odwoławczego

Orzeczenie sądu I instancji zostało zaskarżone w części dotyczącej roszczenia o zapłatę wynagrodzenia. W apelacji zarzucono wyrokowi naruszenie art. 23 ust. 5 oraz art. 41 Konwencji CMR, a także art. 483 k.c. Wskazano, iż skoro kara umowna sprawia, że wierzyciel nie musi udowadniać wysokości szkody – co powinien uczynić w myśl art. 23 ust. 5 Konwencji – dochodzi w jej wyniku do przeniesienia ciężaru dowodu na drugą stronę. Powołano się przy tym na rozstrzygnięcia judykatury francuskiej i niemieckiej, w tym na wyrok Oberlandesgericht w Monachium z dnia 25.07.1986 r. (3 U 2577/85), w którym stwierdzono, iż „zgodnie z art. 41 ust. 1 CMR jest nieważna i pozbawiona mocy każda klauzula, która pośrednio lub bezpośrednio naruszałaby postanowienia niniejszej Konwencji. Dlatego nie może budzić najmniejszych wątpliwości, że także zastrzeżenie kary umownej na wypadek nieterminowej dostawy towaru jest nieważne”.

Sąd Okręgowy w Olsztynie w wyroku z dnia 03.04.2012 r. sygn. akt V Ga 20/12 apelację w całości uwzględnił, podzielając argumentację w niej zaprezentowaną. Stwierdził, iż Konwencja CMR nie przewiduje żadnych sankcji za sam fakt opóźnienia przewozie, zaś możliwość dochodzenia roszczeń z tytułu opóźnienia uzależniona jest zgodnie z art. 23 ust. 5 Konwencji od wykazania wysokości szkody przez poszkodowanego. Podkreślono zarazem, iż przepisy Konwencji mają przeważającej części charakter bezwzględnie obowiązujący. Z tego względu zapis o karze umownej nie mógł zastąpić wykazania przez pozwanego szkody powstałej w wyniku opóźnienia, a skoro pozwany jej nie udowodnił, nie miał prawa dokonać potrącenia. Sąd odwoławczy zmienił więc wyrok w zaskarżonej części i zasądził od pozwanego na rzecz powoda wynagrodzenie za przewóz.

Rozstrzygnięcie ma bardzo duże znaczenie dla praktyki. Wciąż bowiem w umowach przewozu regulowanych przez Konwencję CMR regularnie spotyka się zapisy o karach umownych za opóźnienie. Nierzadko też takie zapisy są przez sądy respektowane, jeśli strona nie podniesie odpowiednich zarzutów. Dobrze więc, że zapadł wyrok, na który można się powoływać.

PS. Panu Mecenasowi gratuluję wygranej i cieszę się, że mogłem w tym w niewielkim stopniu pomóc :)

This entry was posted in Międzynarodowy przewóz drogowy towarów, Przegląd orzecznictwa and tagged , , , . Bookmark the permalink.

15 Responses to Kary umowne za opóźnienie w Konwencji CMR – wyrok polskiego sądu

  1. Andrzej says:

    Panie Pawle – nie przepadam za żargonem prawniczym, więc postanowiłem przetłumaczyć case.

    Reasumując mamy:
    - przewoźnika A, który podejmuje się transportu dwóch ładunków od dwóch nadawców do dwóch różnych miejsc w Rosji;
    - przewoźnika B, który jest podwykonawcą dla A i de facto wiezie w/w ładunki.

    Przewoźnik B z powodu oskarżenia o kontrabandę spóźnia się z dostarczeniem ładunków do pierwszego i drugiego punktu. Zgadza się?

    Teraz przewoźnik A:
    a) został obciążony karą umowną przez pozwanego (domniemuję, że to właściciel pierwszego ładunku);
    b) zapłacił karę umowną zleceniodawcy drugiego ładunku;
    c) dodatkowe wynagrodzenie dla podwykonawcy z uwagi na wydłużony czas realizacji zlecenia.

    Rozumiem, że sporne są punkty A i B – zgadza się?
    C jest jasny – podwykonawca (przewoźnik B) stracił czas, więc poniósł dodatkowe koszty, z które ma mu zapłacić przewoźnik A.

    Wg sądu przewoźnik A nie ma płacić kary umownej, gdyż zleceniodawca transportu pierwszego ładunku (pozwany) nie udowodnił jakie poniósł straty przez opóźnienie w dostawie. Zgadza się?
    Czyli jeśli nasz przewoźnik spóźni się z dostawą naszego ładunku, a my nie udowodnimy naszych strat, ustalona w umowie kara za opóźnienie dostawy nie należy się? TAK/NIE?

  2. Paweł Judek Paweł Judek says:

    Panie Andrzeju, mam świadomość, że czasem wpadam w prawniczą nowomowę – postaram się następnym razem napisać bardziej zrozumiale :) Nie jest chyba jednak tak źle, bo bezbłędnie odczytał Pan wszystkie istotne kwestie. I rzeczywiście w świetle orzeczenia sądu przewoźnik nie musi płacić za opóźnienie, jeśli poszkodowany nie wykaże wysokości szkody. Należy jednak pamiętać, że mówimy tu o Konwencji CMR. Na gruncie prawa przewozowego w granicach dwukrotności przewoźnego kara umowna raczej byłaby zaakceptowana. Nie znam w każdym razie żadnego wyroku, w którym by ją zakwestionowano. Warto jednak pamiętać, że jeden z największych znawców prawa transportowego w Polsce prof. Władysław Górski w swoim komentarzu opowiadał się przeciwko dopuszczalności jakichkolwiek kar umownych na gruncie prawa przewozowego jako zmierzających do obejścia przepisów ustawy. Pogląd ten wydaje się jednak odosobniony w odniesieniu do odszkodowania za opóźnienie. Nie ma wątpliwości natomiast, że kary umowne nie mogą być stosowane w odniesieniu do szkód w przesyłce – przepisy jednoznacznie określają bowiem sposoby określenia odszkodowania za takie szkody, a strony w drodze umowy nie mogą tych zasad zmienić.

  3. Kaja says:

    Skoro nie można umówić się na karę umowną za opóźnienie w dostawie, to czy można za opóźnienie w podstawieniu auta na załadunek? Tego konwencja nie reguluje.

  4. Paweł Judek Paweł Judek says:

    To prawda – Konwencja tego nie reguluje, ale dużo zależy od tego jak klauzula jest sformułowana. Jeśli w sposób ogólny – kara jest za niedochowanie terminów – również może zostać zakwestionowana jako całość, gdyż obejmuje częściowo również termin dostawy. Jeśli jednak kara jest tylko za niepodstawienie w terminie, jest ona w mojej ocenie dopuszczalna. Tyle że można spotkać się z zarzutem, że kara jest rażąco wygórowana w stosunku do poniesionej szkody. Zwykle bowiem samo niepodstawienie pod załadunek żadnej szkody nie wywoła – szkoda powstanie dopiero z powodu nieterminowej dostawy. Dysproporcja pomiędzy wielkością kary a rzeczywiście poniesioną szkodą z powodu braku załadunku w terminie może doprowadzić do miarkowania kary, w skrajnych przypadkach nawet do zera.

  5. raldek says:

    Miałem podobną sprawę. Spedycja zleciła transport przewoźnikowi, który spóźnił się z dostawą o jakieś 2 dni. Towar był pilny, bodajże etykiety na piwo do Holandii z polskiej papierni i prawie im stanęła fabryka. Ostatecznie klient zapłacił za przewóz spedycji, ale nieprzespanych nocy i siwych włosów nikt im nie zwróci. W zleceniu oczywiście wpisana kara umowna za opóźnienie w wysokości frachtu. Spedycja mnie pyta czy zapłacić fracht przewoźnikowi, bo chcieli go jakoś ukarać za te nerwy i prawie straconego klienta. Doradziłem żeby potrącili należność z kary umownej. Przewoźnik nie popuścił i pozwał nas bodajże w SR Leszno. Nikt nie kwestionował kary umownej co do zasady jak w artykule (na szczęście) i sąd w efekcie uznał jej skuteczność. Na wniosek przewoźnika zmiarkował tylko jej wysokość (pewnie głównie z uwagi na fakt otrzymania zapłaty przez spedycję od klienta) i w efekcie zasądził tylko połowę przewoźnego. Nikt nie apelował.

    Kiedyś byłem po drugiej stronie i kwestionowałem karę umowną w SR Gorzów. Nie chwyciło, uznali że KC pozwala na kary umowne i przepisy CMR nie przekonały sędziny.

  6. raldek says:

    Jeszcze jedna ważna sprawa przy karach umownych – mianowicie kara umowna za niepodstawienie auta pod załadunek. Jak przewoźnik nagle zrezygnuje ze zlecenia (czasem tak się dzieje głównie z powodu awarii, braku kierowcy, a najczęściej z powodu otrzymania w międzyczasie intratniejszego zlecenia) wówczas na gruncie CMR dosyć trudno dochodzić czegokolwiek, przewoźnik bowiem się nie spóźnił ani nie uszkodził towaru. Wtedy kara umowna w zleceniu to chyba jedyny ratunek. Warto o tym pamiętać wpisując kary umowne za opóźnienie, żeby nie pominąć też innych problemów które może spowodować przewoźnik. Inne takie sytuacje to zakaz doładunku innych towarów, zakaz przeładunku, brak kontaktu, zakaz konkurencji i wiele innych.

  7. Paweł Judek Paweł Judek says:

    @ raldek

    Nie od dzisiaj wiadomo, że ze znajomością Konwencji CMR nie jest w polskich sądach niestety najlepiej. Jeśli druga strona tego nie kwestionuje, kary zwykle przechodzą. Podobnie z jurysdykcją opartą na rozporządzeniu Bruksela I. A co do SR w Gorzowie, to na pewno bym wyrok skarżył, a nawet skierował skargę do SN o stwierdzenie niezgodności orzeczenia z prawem.

    Co do kar za niepodstawienie zgadzam się z tym, że są dopuszczalne. Jeśli natomiast chodzi o opóźnienie w podstawieniu, myślę, że jest możliwa próba wykazywania obejścia przepisów o zakazie kary umownej, a co najmniej miarkowania – z reguły opóźnienie w załadunku nie rodzi żadnej szkody inaczej niż opóźnienie w dostarczeniu.

  8. JAN says:

    mam licencje na usługi transportowe . Wozimy obecnie konstrukcje naszej produkcji do możtazu tez przez nasza firme. Wystawiam dokument MM bez listu przewozowego. Na MM sa podane ilosci i nazwa towaru . Nazwisko kierowcy i nr rej sam – czy to wystarczy do kontroli przez policje

  9. Paweł Judek Paweł Judek says:

    Dla Policji powinno wystarczyć. Ale list przewozowy i tak lepiej wystawiać.

  10. Opoznienie na dostawe w transporcie krakowym Francja-Francja says:

    Panie Pawle,
    Jako spedycja zlecilismy transport polskiemu przewoznikowi. Mial on znajomosc godzin dostawy ustalonej przez naszego zleceniodawce i wg tej godziny, podal nam godzine na ktory mial sie podstawic na zaladunek. Spoznil sie na zaladunek, zaladowal, i spoznil sie na dostawe, o czym dowiedzialismy sie po fakcie, dostawa byla na wczesnie rano. Z ustalonej fix godziny 05h dojechal na dostawe godzine 10h. W naszych zleceniach ma wpisane godziny zaladunkow jak i dostaw, i w warunkach generalnych prosimy o informowanie niezwloczne o spoznieniach pojazdow. Czesc towaru zostala przyjeta, druga czesc nie. Jedyna opcja, by nie czekac na kolejna date dostawy i nie blokowac pojazdu ( dostawy na centrale logistyczne supermarketow sa ustawiane na godzine fix prze biura centralne w przeciu 24h) bylo odstawienie palet do przewoznika francuskiego, ktory zajal sie dostawa towaru w podanym pozniej terminie. Na CMR zostaly wpisane rezerwy, ze towar zostal odrzucony zwiazku z opoznieniem. Z naszej strony nie wyszlo pismo do przewoznika. Czy zwiazku z tym mamy prawo ubiegac sie od niego ewentualnego zwrotu kosztow magazynowania i kosztow ponownej dostawy, po mimo, ze nie skierowalismy do niego pisma, a wylacznie na podstawie rezerw w CMR ( minely juz blisko 2 miesiace od dostawy).?
    PS.: Bardzi ciekawy blok.

  11. Paweł Judek Paweł Judek says:

    @ Opóźnienie w dostawie

    Moim zdaniem skoro na liście przewozowym wpisano zastrzeżenia dotyczące opóźnienia (o których mowa w art. 30 ust. 3 CMR) to są możliwości domagania się odszkodowania za opóźnienie, z tym że jeśli nie było winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa przewoźnika, odszkodowanie będzie ograniczone do jednokrotności przewoźnego.

  12. PHZ says:

    Witam,

    mam problem ze spedycją Schenker. Od dwóch lat na zlecenie firmy zewnętrznej zajmuje się dostawami towarów tej firmy do centrów logistycznych amazon. Towar ten jest potem sprzedawany na platformie internetowej amazon’u. Po złożeniu zlecenia Schenker podaje mi termin dostawy np. 10.10.2013. Zawsze spóźnia się ok. 2 dni, ale tym razem było to 10 dni po podanym przez nich terminie.
    Otrzymałem protokół reklamacji, w którym zaznaczyłem kwotę roszczenia 1.000 PLN (koszty przesyłki), ale poinformowano mnie, że muszę wykazać straty z tego tytułu. Czy faktura za opóźnienie w dostawie od firmy zlecającej na taką kwotę będzie podstawa do roszczenia?

    Faktycznie nie można ocenić poniesionych strat, bo nie wiadomo, ile towaru sprzedałoby się w tym czasie.

    Z góry dziękuję i pozdrawiam,

    Szymon

  13. Paweł Judek Paweł Judek says:

    @ PHZ

    W każdym wypadku szkodę z tytułu opóźnienia trzeba wykazać. Sama faktura od firmy zlecającej nie wystarczy, gdyż trzeba wykazać, że fakturę wystawiono zasadnie. A z czego wynika wystawienie faktury właśnie na taką kwotę? Pewnie zostało to przyjęte arbitralnie przez zleceniodawcę. Poza tym Schenker jest spedycją, więc prawdopodobnie jest w stanie wyłączyć swoją odpowiedzialność, gdyż nie ponosi winy w wyborze przewoźnika. Jeśli natomiast roszczenie będzie kierowane do przewoźnika, odpowiedzialność ograniczona będzie do jednokrotności przewoźnego, które mogło być niższe. Generalnie sytuacja mało korzystna.

  14. Leszek says:

    Roszczenie o przewoźne z tytułu doładunku dodatkowego towaru nie objętego umową .
    Dzien dobry .mam pytanie na jakiej podstawie konwencji oraz KC wystąpić do Zleceniodawcy o zapłatę dodatkowego przewoźnego za załadunek przez Zleceniodawcę dodatkowej ilości towaru ,nie objętej wcześniejszą umową .Mamy taki przypadek : otrzymaliśmy zlecenie na przewóz tzw. ładunku częściowego 12 colli w relacji Polska -Niemcy ,zajmującego 9,2 ldm. Załadunek odbywał się w piątek .Po załadunku kierowca stwierdził 15 colli ,które zajeły , 9,80 ldm .Nadawca załadował 3 szt .wiecej niż opiewało w umowie i zajął nam więcej miejsca na naczepie .Kierowca wpisał 15 colli w list przewozowy CMR. Na jakiej podstawie domagać się dodatkowego przewożnego ?Sprawa miała miejsce po południu i w dniu załadunku Zleceniodawca nie został przez nas powiadomiany o tym powiadomiony. Jako dowód na większą ilość towaru mamy tylko list przewozowy. Po fakcie Zleceniodawca odmawia dodatkowego frachtu i stwierdził , że to był nasza inwencja i problem ,że załadowalismy więcej ,

  15. Paweł Judek Paweł Judek says:

    @ Leszek

    Na pierwszy rzut oka zleceniodawca ma rację. Jeśli umowa wskazywała ryczałtową kwotę przewoźnego niezależną od wielkości ładunku, to załadowanie większej ilości nie uprawnia do zwiększenia wynagrodzenia. Kierowca miał po prostu prawo odmówić przyjęcia większej przesyłki. Jeśli wyraził zgodę na załadowanie większej ilości, można domniemywać, że zgodził się na modyfikację warunków pierwotnego zlecenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.