Wpis na Nowy Rok

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku dla wszystkich Czytelników, jeśli jacyś jeszcze zostali po poprzednim roku nie najwyższej – eufemistycznie rzecz ujmując – aktywności 🙂 Nie da się ukryć, że 2014 rok zarówno pod względem osobistym i zawodowym był dla mnie dość wyczerpujący, co odbiło się niestety na znaczącym spadku nowych merytorycznych wpisów na blogu. Wśród wielu moich postanowień noworocznych znajduje się i to, by w tym roku taka sytuacja się nie powtórzyła. Mam nadzieję, że przynajmniej tego postanowienia uda mi się dotrzymać 🙂

W najbliższym czasie można się więc spodziewać przede wszystkim kilku zaległych wpisów z zeszłego roku, a później skupienia się na zagadnieniach, które trapią obecnie branżę transportową. Tych niestety dla przedstawicieli tej branży, a na szczęście dla mnie, nie brakuje.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Subskrybuj bloga, a otrzymasz wiadomość e-mail o każdym nowy wpisie

I will never give away, trade or sell your email address. You can unsubscribe at any time.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Wpis na Nowy Rok

  1. I wzajemnie 🙂 Aktywny pod względem zawodowym rok niewątpliwie oznacza, że czytelników nie brakuje 🙂 Z niecierpliwością czekam na nowe wpisy i możliwość dyskusji 🙂

  2. Jakub Spalik pisze:

    Również życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Niestety z moim pisaniem jest podobnie kiepsko a chcę to zmienić ;). Życzę również wytrwałości w dotrzymaniu postanowienia. Wyłącznie w ramach koleżeńskiego wsparcia pozwolę sobie na upomnienie się o nowy wpis w razie przedłużającej się nieaktywnosci 😉
    Pozdrawiam

  3. SteveVai pisze:

    Dzień dobry,

    wszystkiego najlepszego na Nowy Rok –
    i jak się Pan domyśla, wszyscy z niecierpliwością czekamy na Pana opinię nt przepisów niemieckiej ustawy MILOG (płaca minimalna dla kierowców na terenie DE), które obowiązują od 01.01.2015
    Narosło już tyle niejasności, wątpliwości i legend, że fachowy wyważony głos jest niezbędnie potrzebny – czekamy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.